Bernard mi opowiadał, że działo się to wtedy gdy zimowa cisza dobiegała końca.

Było to w piękny wiosenny czas, a życie się budziło z taką szybkością, że jak co roku był zdziwiony tempem, w jakim to się dzieje.

To czas, w którym poeci piszą najpiękniejsze wiersze, sonety.

Czas, w którym słowa o miłości przeplatają się nawzajem, ze słowem kocham.

Okres, w którym wszystko się budzi, kiełkuje, rośnie, zakwita.

Ma także mój kolega piękną teorię na ten temat- teorię, z którą jestem gotów się zgodzić.

Skowronek jest temu wszystkiemu winien.

On to powoduje swoim przepięknym śpiewem, że budzi się wszystko.

U Bernarda także nastąpiło pewne przebudzenie.

W pierwszym momencie nie za bardzo zwrócił na to uwagę, ale jak zauważył, że jest to nagminne, postanowił coś zaradzić.

Rano, po przebudzeniu i przebiegnięciu te kilka metrów do łazienki, spostrzegł rzecz bardzo dziwną.

Po wyjściu z toalety, w porze zimowej, zawsze w tym momencie wracał do stanu spoczynku, a teraz nic się nie zmieniło.

Co teraz miał chłopak zrobić?

Dolegliwość, która go spotkała, była na tyle niewygodna, że bał się, biedaczek, gdziekolwiek udać.

Spodnie w dzień uwidaczniały cały problem, z którym się borykał.

U kobiet to tak specjalnie na co dzień to on nie za bardzo miał powodzenie.

Nie biegały, nie szalały za nim, więc wpadł na absurdalny pomysł.

Ubrał się w jesionkę.

Powód jest wiadomy.

Wszedł do galerii handlowej, aby zrealizować swój plan.

Porozglądał się po wszystkich sklepach i wybrał jeden w jego mniemaniu najbardziej pasujący do realizacji swojego zamierzenia.

W tym sklepie pracowało sześć kobiet, wszystkie piękne, marzenie mężczyzny.

Wiedział, co go czeka.

Był jednak zdecydowany.

Chciał przeżyć to przynajmniej jeden raz w życiu.

Wszedł do sklepu, wziął kurtkę z wieszaka, oglądnął zabezpieczenia od kradzieży na kurtce.

Okiem ocenił odległość urządzeń, które pilnują, aby nie kradli.

Ruszył w stronę wyjścia, z tą kurtką na ręce.

Zwiększył tempo. Wybiegł ze sklepu.

Wszystko zaczęło wyć. Kobiety jak jedna ruszyły za nim.

Zrealizował swoje marzenie, nieważne co i jak (rok w zawieszeniu na 3 lata), ale za kilka lat, jaki to będzie miało wydźwięk…

Podobno nie widziano nigdy, aby za jednym facetem biegało tyle kobiet naraz i to same piękności.

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i broda