Witam moje kochane towarzystwo, wszystkich przyjaciół oraz duże grono ludzi mi niechętnych. Obudziłem się ze strasznym bólem gardła i problemem z przełykaniem.Zacząłem się zastanawiać, co mi mogło zaszkodzić? Dwie na szybko znalazłem możliwe przyczyny -obie idealne. Pierwsza to zjedzenie prawie całego pudełka lodów poprzedniego dnia. Nie całkowita, ubarwiłem dla lepszego efektu troszkę. Zostało może dwie, no dobrze trzy łyżeczki lodów w pudełku. Drugą przyczyną może być otwarte okno w pokoju przez całą noc, no dobra w kuchni też było okno otwarte. Pragnąłem, tylko by była szybsza wymiana powietrza w domu, bo gaz był wczoraj nie tylko w kuchence i zapach niefajny. Zaznaczam, że zostałem brutalnie wyrzucony z sypialni i do teraz nie rozumiem dlaczego. Dzisiaj z rana, w niedzielę, w obcym miejscu zamieszkania, pojechałem na dyżur” Doraźna pomoc medyczna” Jakież było moje zdziwienie gdy wstąpiłem w progi przychodni zdrowia a tam pustki. Całkowity brak pacjenta. Zgłupiałem na ten widok. A że mam bardzo rozwinięty zmysł wyobraźni, zacząłem już sobie wyobrażać, że zaraz wyskoczy z pokoju lekarz z bukietem kwiatów i zacznie mnie serdecznie witać. A tak na poważnie, naprawdę byłem pierwszy od razu do wejścia. Był tam w środku już pacjent. Powiecie: gorączka wysoka, majaki, zwidy, chory, to nie możliwe, przecież to Polska, musi być masa pacjentów! Czekanie w kolejce wiele godzin! Zostałem zbadany, przepytany, opukany, pomierzony. Pokazałem tylko dowód osobisty. Dostałem receptę, pouczenie i żółwika na koniec (z tym żółwikiem to przesada).Bardzo ostre zapalenie (przecież ja nie palę!) Migdałków i gardła Może to być mój ostatni felieton! Czuję, że może mnie zacząć boleć głowa! Na gorączkę nie będę się żalił, jestem na nią odporny- 37,3 znoszę bohatersko, a jak będzie więcej to? No właśnie! Czy my nie możemy czerpać wzorów od innych miast? Pruszków -bo o nim mowa daje sobie radę. To co, do jasnej cholery jest z nami, że nie czerpiemy z dobrych przykładów?

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba

Wszystkie reakcje: