Opanował mnie taki leń,
że nic mi się nie chce.
Jestem wkurzony na to co się dzieje wokół mnie.
Czyżbym robił się starym prykiem?
To co sobie teraz powiem to może mnie samego wkurzyć
ale coś mi się zdaje, że nie lubię moich rówieśników.
Czy oni są na prawdę tacy durni ?
Myślą i mówią takie dziwne rzeczy,
takie głupie gadki aby tylko były poprawne .
Może to ja jestem nie pasujący do dzisiejszych czasów?
Wali mi w dekiel i to dokładnie .
Boję się tego, że zacznę się izolować,
a za jakiś czas szczekać na samochody !
Ile jest wiary w różne nadprzyrodzone rzeczy, pomimo że rozum
i nauka twierdzi co innego.
Jak duża jest hipokryzja w postępowaniu moich równolatków ?
Fałszywość, dwulicowość, obłuda, niespójność,
stosowanie podwójnych zasad moralnych,
udawanie serdeczności, szlachetności, religijności !!!!
Wszystko to popycha mnie do jeszcze większej izolacji ,
popycha mnie w kierunku
życia z dala od tego wszystkiego.
Jedno co jest niezmienne u mnie to ta ciągła chęć podglądania natury.
Jak jest intensywne i ciekawe życie które odbywa się na łące
zarośniętej pokrzywami.
Jaka tam trwa ciągła rywalizacja o pokarm, czy też zaloty, jaki zgiełk.
Wystarczy zwykła kamera do przeglądania rur, taki endoskop i telefon,
tablet ,laptop.
Cisza ,spokój i ten świat nie dla każdego dostępny,
Czyżbym sam tylko to podziwiał ? Czy jest jeszcze drugi taki pasjonat(świr) ? .
Muszę tu wyraźnie zaznaczyć, że jeżeli piszę to wszystko sam do siebie,
to „Krzyś nie idź dosłownie w podglądanie natury”!!!
Nie każde obserwacje są w porządku .
Ciągnie mnie coś by jechać dajmy na to nad morze i tam nacieszyć oko
życiem, które jest na plaży.
Natura jest piękna a zwłaszcza w Chałupach.

Lubię to!
Komentarz
Wyślij
Udostępnij