26 grudnia 2022

Po co nam potrzebne są dzieci? Jaki pożytek mamy z tego, że kiedyś udało się dać im życie? Poprzychodziły na ten świat w różny sposób, przypadek, nieuwaga z czystego egoizmu, bo inni je mają, rodzina naciska, koledzy dogadują, koleżanki z politowaniem się patrzą. Mamy dzieci z płodzone w tradycyjny sposób, rodzone przez surogatki poczęte in vitro są także rodzone przez własne babcie planowane oczekiwane, tak, strasznie spragnione wyśnione chciane przez oboje rodziców. Kochamy je, chuchamy, dmuchamy, ile miłości wkładamy, ile nocy zerwaliśmy i co, przychodzi starość, no tu przesadziłem, wiek dojrzały. Wszystko jest dobrze, gdy ojciec był dobry kochany i mogło się na niego liczyć. Bardzo duży odsetek mojego gatunku potem okazuje się trunkowych. Rozmowy z paniami pokazują, że moja płeć w dużej mierze nie dorosła do bycia ojcem, mężem. Cały wysiłek w wychowaniu spada na barki kobiet. Tu się głęboko i nisko kłaniam przed wami. Bywają też panowie, którzy czasem zapominają, że żona, dzieci w domu, a tu laska młodsza, bez rozstępów. Teraz dzieci, wnuki daleko, pozakładały swoje rodziny, każdy ma swoje problemy swoje życie. Dom pusty, dzieci i wnuków nie ma, wnerwia mnie tylko ten głośny kaszel pająków z zimna po kątach.

27grudnia 2022

Czy samotność jest dobra? Czy ma jakieś dobre strony? Dlaczego się tak bronię przed tą zmianą? Czego się boję? Tych pytań mam dużo, a odpowiedzi, które dostaje, są niewystarczające, są takie jednostronne i nie, sam odpowiadam. Samotność jest niebezpieczna, uzależnia, kiedy uświadamiam sobie, ile w niej spokoju, nie chce mieć do czynienia z ludźmi. Obecność drugiej osoby przy sobie jej ciepło byłaby jak najbardziej pożądana i tu jest to, ale. Doskonale znam swoje wady, wiem jak wyglądam, znam własny pesel oraz jaki mam charakterek, a on nie ma przede mną żadnych tajemnic. Teraz tylko muszę zadać pytanie, czy na pewno byłbym dobrym partnerem i jak, to by miało wyglądać. Dylematem, i to duże jest to, gdzie bym chciał mieszkać. Miasto na stałe odpada, 9 lat na wsi! Przychodzą mi na myśl walory, które by były oczekiwane przeze mnie, nie byłoby tego dużo, ale wymienię może ich kilka. Moja wymarzona partnerka musi na pewno mieć troszkę zalet, które są nieodzowne. Chciałbym by pora mojego powrotu do domu, zawsze oczekiwana była z utęsknieniem, powiem nawet więcej, by była okazywana w bardzo widoczny i radosny sposób. Późny powrót do domu nie wywoływał u niej agresji, pieniądze nie były ważne, a zapach innej kobiety nie stwarzał problemu. Spacery oraz wszelkie wędrówki były wyczekiwane i akceptowane nie zależnie od pory roku. Spanie w jednym łóżku sprawiałoby jej niemożebną przyjemność. Jest kilka takich spraw, które na pewno mogą wywołać drobne konflikty, ale nie chciałbym, by na mnie warczała, nie lubię tego. Po podsumowaniu moich oczekiwań dochodzę do jednego wniosku: KURWA MAĆ !!!!!, pies ni jest potrzebny

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i dziecko