Nie wiem, jak wy, ale ja ostatnimi czasy zacząłem odczuwać wyraźnie to wspaniałe rządzenie moim ukochanym państwem tymi kapitalnymi posunięciami, które są tak mądrze i Przemyślanie wdrażane w nasze życie ….. Żart……, Postanowiłem, dzisiaj odnieś się do mojej sytuacji finansowej. Zadałem sobie sam rano pytanie, czy moja obecna sytuacja materialna jest odpowiednia do tej, jaka by mnie satysfakcjonowała. Przeanalizowałem wszystkie moje wydatki i doszedłem do wniosku, że gdy zsumuje to wszystko, mogę się pochwalić nie lada bogactwem, powiem nawet, że w porównaniu do reszty Polaków jestem niemożebnie bogaty. Początkowo nie wyglądało to moje podsumowanie kwoty, którą operuje za wesoło, ale gdy zsumuje te moje wszystkie posiadane zasoby finansowe razem z dowolnie wybranymi dwoma osobami i policzeniu ile mi jeszcze zostaje, przestałem się martwić o kasę. Wiem, że to nie za bardzo ładnie emanować taką kasą, jaką posiadamy, ale co tam te pieniądze są uczciwie zarobione, więc przyznam się do kasy, którą mi jeszcze zostaje. Według moich wyliczeń razem z Bernardem Arnauldem 217 miliardów i Elonem Muskiem 172 miliardy i moją emeryturą mamy tyle kasy, że nie mam się co martwić co do mojej dalszej egzystencji.
