Zauważyłem u mnie, że wzrok jakoś mi zaczął się psuć ,to co kiedyś mi się nie podobało teraz jakieś takie ładniejsze. Zatrzymuje się na dłużej przy widokach, które były mi onegdaj obojętne i przechodziłem tak koło nich jakby nie istniały były takie codzienne takie stałe w moim życiu. W pewnym momencie jakież było moje zdziwienie gdy po deszczu zobaczyłem podwójną tęczę i to nie byle jaką, tak kolorową, takie te barwy były śliczne, że aż w pewnym momencie zacząłem się obawiać czy nie pokaże się grupa łysoli z zapałkami. Wydawać to się może i śmieszne, ale jest niestety duża grupa ludzi, którym tęcza bardzo przeszkadza, to jest ta grupa, która chętnie by nas w rozwoju cofnęła do średniowiecza. Wiosna a z nią zaczęły przylatywać nasze uciekinierki z ciepłych krajów, jakie one mają kolorowe piórka, jakie są ruchliwe, a jakie kłótliwe. Bardzo lubię sprzeczki ptasie te popisy solowe przed wybrankami. Dobrze, że my ludzie nie musimy śpiewać, by przyciągnąć partnerkę ku sobie, ja na pewno bym był starym kawalerem. Wiem co mowie, bo przy każdej mojej próbie zaśpiewania to mój kot dostaje wariacji i tymi swoimi ślipiami wręcz mnie błaga bym uchylił drzwi lub okno. Zacząłem się zastanawiać, nad bólem, którego może dostarczyć nam komar, jest on taki malutki można go nie zauważyć tym bardziej jak się śpi. Dajmy na to jest lato wczesny poranek okno otwarte, wlatuje taki jegomość do mieszkania ,człowiek rozkopany a on u kobiety wbija centralnie ten ostry koniec w środek piersi a u mężczyzny tą swoją długą rurkę wbija w to miejsce, w które właśnie czytelniku pomyślałeś. Już w lecie nie otworze okna.
