Odizolowanie się jest do dupy ,uzależnia, jest niebezpieczne, i ile w tym złudnego spokoju. Czy samotność jest dobra? Czy ma jakieś dobre strony? Czego się boję? Dlaczego się tak bronię przed tą zmianą? Izolowanie powstaje tylko z jakiegoś nieszczęśliwego zdarzenia, nie uwierzę, że na samym początku z wyboru. Tych dylematów mam dużo, a odpowiedzi, które dostaje są niewystarczające, są takie jednostronne i nie ma się co dziwić, sam sobie je zadaje ,i sam odpowiadam. Zamknięcie się jest niebezpieczne, uzależnia, gdy obserwuje swoje zmiany to aż się boję, ten spokój, ta cisza, coraz większa chęć separacji. Kiedy uświadamiam sobie, że coraz mniej chce mieć do czynienia z ludźmi i mam coraz mniejszą ochota na kontakty. Staram się jak mogę oto by nie poddać się tej sytuacji, Obecność drugiej osoby przy sobie jej ciepło byłaby jak najbardziej pożądana i tu jest to, ale. Teraz tylko muszę zadać sam sobie pytanie, czy na pewno ja byłbym dobrym partnerem, i jak to by miało wyglądać. Doskonale znam swoje wady wiem, jak wyglądam, znam własny pesel ,oraz jaki mam charakterek, a on nie ma przede mną żadnych tajemnic. Dylematem dużym jest to, gdzie bym chciał mieszkać. Miasto na stałe odpada, 9 lat na wsi! To jest to! . Moją wymarzoną partnerką jest kobieta bez agresji w miarę spokojna niechcąca mnie na siłę zmieniać. Jest jeszcze kilka cech, które musi posiadać, ale tu wszystko do dogadania. Wiosna ,dnia przybywa, słońca coraz więcej ,więc i u mnie pewne zmiany. Pisanie daje mi pewien spokój. Wymyślam coś, co mnie samego rozśmiesza ,tworze sytuacje, w których mogę być szczęśliwy, gdy mi to wyjdzie cieszę się jak dziecko. Zamieniam słowa, szukam pozytywów. wyszukuje tematy do pisania ,przerabiam te, które wydają mi się super. Onegdaj wyjście na zakupy były dla mnie mordęgą nie lubiłem ich, ale teraz te zakupy stały się dla mnie wycieczką ,wyprawą ,podróżą, uszczęśliwiają mnie jest to także trening fitness ,kondycja, wędrówka zależnie jak długo spaceruje po sklepie. Powrót ,trening ,podnoszenie ciężarów. Życie u mnie na wsi jest takie monotonne, żadnej rozrywki. Las koło mnie jest bardzo duży, w nocy tam dzieje się oj dzieje, postanowiłem, idę dziś do lasu, może przynajmniej strach mnie przeleci. do lasu może przynajmniej strach mnie przeleci.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.