Czas zasuwa okropnie, dopiero były święta i już święta. Jednak dobrze, że mi się nie spieszyło chować wszystkich ozdób na choinkę, teraz mam je jak znalazł. Przetrę wszystkie, bo jednak od kominka mi się zakurzyły i do roboty. Mam tylko problem z kupnem choinki. Nikt nie sprzedaje a święta za kilka dni. Przejechałem się trochę w poszukiwaniu na targowicach a tam nikt jeszcze nimi nie handluje. Spytałem o choinki na giełdzie to jakoś tak dziwnie na mnie się patrzyli, czy w tym, że chce kupić żywą z lasu jest coś dziwnego. Będę drzewka jeszcze szukał jutro z samego rana, bo może za późno pojechałem i sprzedali wszystkie. Mam w razie czego plan awaryjny, mianowicie kupię choinkę sztuczną, widziałem kiedyś robią takie piękne. Trzymajcie kciuki za mnie bym jutro wrócił z piękną ,żywą ,pachnącą, do domu. Karpia już mam ,pływa w wannie

Brak dostępnego opisu zdjęcia.